Na początkuobrad dr Jadwiga Seremak-Bulge z IERiGŻ przedstawiła analizę cen produktówżywnościowych w okresie od 1990 do 2008 r. Z raportu wynika, że przez ostatnie17 lat żywność staniała realnie o prawie jedną trzecią. Realne ceny żywnościrosły bardzo wolno, doprowadzając w ten sposób do utrzymania niskich cen skupuproduktów rolnych. Spowodowało to konieczność objęcia rolnictwa dodatkowymwsparciem finansowym. Według dr Seremak- -Bulge obecny wzrost cen żywnościpowodowany jest obniżkami plonu powstałymi na skutek zmian klimatycznych.Prowadzi to w konsekwencji do redukcji zapasów końcowych. Najmniej wzrosłyceny mięsa i jego przetworów, a w szczególności - mięsa drobiowego. Natomiastceny przetworów zbożowych rosły znacznie szyb
ciej odmięsnych. Zaobserwowano również wzrost spożycia drobiu i spadek spożyciawołowiny. Ma to istotne znaczenie, gdyż ceny drobiu wpływają na ceny wieprzowinyw większym stopniu niż ceny wieprzowiny na ceny drobiu.
- Na spadekcen mięs wpłynęa nadwyżka popytu nad podażą oraz postęp w technologiiprodukcji drobiarskiej oddziałujący na rolnictwo oraz obniżenie kosztów paszy zużytej na wyprodukowaniejednego kilograma żywca drobiowego. Przyczyniła się do tego również dużakonkurencyjność na rynku drobiarskim - mówiła prelegentka.
Natomiastwahania cen zbóż w 2007 r. wpłynęły na zaburzenia cen trzody chlewnej. Obserwującstopień wzrostu cen zboża i jego produktów, zauważalne jest to, że rosły oneprawie dwukrotnie szybciej niż ceny mięsa i jego przetworów.
- Dużywzrost cen produktów piekarniczych w stosunku do wyrobów makaronowych wskazujena to, że generatorem wzrostu cen i marż jest wtórne przetwórstwo, a takżehandel - podkreśliła Jadwiga Seremak-Bulge.